„Napój miłosny” G. Donizettiego na lanckorońskim rynku

9 września br., podczas pięknego dnia zwiastującego już koniec lata, na rynku w Lanckoronie, Opera Krakowska wystawiła „Napój miłosny” Gaetano Donizettiego. Libretto tej opery idealnie współgrało z sielankowym pejzażem i malowniczym rynkiem, który stał się zarówno miejscem akcji, jak też widownią dla licznie przybyłej publiczności. Przedsięwzięcie to było możliwe m.in. dzięki wsparciu finansowemu Województwa Małopolskiego. Organizatorami, obok Opery Krakowskiej, było Stowarzyszenie Terra Artis oraz Gmina Lanckorona. 

Jak przyznał Wójt Lanckorony – Tadeusz Łopata, był to pierwszy spektakl operowy, jaki został zaprezentowany w tym urokliwym miejscu, stając się okazją do świętowania dla całej gminy. Lanckorona to jedna z najpiękniejszych małopolskich miejscowości, a libretto opery doskonale wpisało się w pejzaż uroczego lanckorońskiego rynku. Dostrzegł to znany krakowski poeta Bronisław Maj opracowując specjalnie na tę okazję okolicznościowy utwór osadzający akcję przedstawienia właśnie w lanckorońskich realiach. Ten napisany specjalnie na tę okazję 9-zgłoskowcem poemat został brawurowo zaprezentowany przez samego poetę oraz przez Leszka Mikosa, Prezesa Stowarzyszenia Terra Artis i głosiciela piękna lanckorońskiej ziemi, który część fraz wyśpiewał.

Przybyli goście przed spektaklem mieli okazję delektować się lokalnymi przysmakami przygotowanymi m.in. przez koła gospodyń wiejskich. Przedstawienie obejrzało około 2 tysięcy widzów, którzy z aplauzem reagowali na popisowe arie solistów czy partie chóralne. W głównych partiach Adiny i Nemorino wystąpili Iwona Socha i Andrzej Lampert. W roli Gianetty zobaczyliśmy Monikę Korybalską, a sierżanta Belcore Michała Kutnika. Tytułowym napojem miłosnym handlował Dulcamara - Przemysław Firek. Obok solistów wystąpił Balet, Chór i Orkiestra Opery Krakowskiej, którą poprowadził Evgeny Volynskiy. Wszyscy znakomicie zaprezentowali i wyśpiewali zabawną, pełną perypetii historię miłości. 

Kierownictwo artystyczne nad spektaklem sprawowali: Bogusław Nowak, Ryszard Melliwa, Bożena Pędziwiatr, Dariusz Pawelec i Magdalena Kut. Za wizję plastyczną odpowiadał Kazimierz Wiśniak - nestor krakowskich scenografów, którego repliki obrazów zdobiły scenę.

Spektakl został bardzo dobrze przyjęty przez publiczność, która nagrodziła artystów gromkimi brawami i owacją na stojąco. Wójt Lanckorony wyraził nadzieję, że Opera Krakowska jeszcze nieraz będzie gościć w tym pięknym miejscu. 

Projekt realizowano przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego.