A A A
normalny kontrast | duży kontrast

Opera Krakowska dla WOŚP - zagraj w operetce „Hrabina Marica”

26. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy już w niedzielę, 14 stycznia 2018 roku! 

Specjalnie na tę szczególną okazję przygotowaliśmy dla Państwa do licytacji udział w jednym z najpopularniejszych spektakli operetkowych – w „Hrabinie Maricy” Emmericha  Kálmána, w reżyserii Pawła Aignera! Spektakl odbędzie się  25 stycznia 2018 roku na scenie Opery Krakowskiej o godz. 18.30. Zwycięzca weźmie udział w przedstawieniu w charakterze statysty. W operetce zobaczymy m.in. Wiolettę Chodowicz (Hrabina Marica), Michała Kutnika (Książę Populescu), Adama Sobierajskiego (Baron Koloman Żupan), Janusza Ratajczaka (Hrabia Tassilo). Artystom towarzyszyć będzie Balet, Chór i Orkiestra Opery Krakowskiej pod dyrekcją Tomasza Tokarczyka. 

Licytacja - adresowana do osób powyżej 18 roku życia - jest dostępna pod linkiem:
http://charytatywni.allegro.pl/zagraj-w-spektaklu-opery-krakowskiej-i5823703

Zwycięzca zobowiązany jest do udziału w próbach do przedstawienia, które odbędą się 24 stycznia 2018 r.  w godz. 10.00-14.00 oraz 18.00-22.00. Opera Krakowska zapewnia kostium oraz charakteryzację, natomiast nie pokrywa kosztów noclegu oraz podróży. Udział w spektaklu jest nieodpłatny.

„Hrabina Marica”, drugi po „Księżniczce czardasza” sukces węgierskiego kompozytora E. Kalmáná, zapewniła mu trwałe miejsce wśród najwybitniejszych twórców operetkowych XX wieku. Rzecz jest o miłości prawdziwej, wolnej od zależności takich jak majątek, pozycja towarzyska czy hierarchia społeczna, choć o tych okolicznościach najczęściej się tu mówi. Dzieło może się więc podobać, wszak ucieleśnia skryte tęsknoty dużej części ludzkości. Na dodatek Kálmán uwodzi efektownymi melodiami, zabarwionymi węgierskim folklorem i cygańską nutą. Wiele arii i duetów oderwało się od pierwotnego dzieła, zyskało samodzielną popularność jak choćby czardasz Maricy „Gdy cygańska piosnka płacze”, duet Maricy i Żupana „Ach, jedź do Varasdin” czy nieśmiertelna aria Tassila „Graj, Cyganie!”.