Po konferencji prasowej (6.06)

6 czerwca br. na Antresoli Opery Krakowskiej odbyła się konferencja prasowa poświęcona premierze „Opowieści Hoffmanna” J. Offenbacha, która zainauguruje tegoroczny 21. Letni Festiwal Opery Krakowskiej - „Teatr Opery”, dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. O spektaklu opowiadali realizatorzy i artyści: Michał Znaniecki (reżyser), Tomasz Tokarczyk (kierownik muzyczny), Diana Theocharidis (choreograf), Katarzyna Oleś-Blacha i Marcelina Beucher (odtwórczynie partii Olimpii, Antonii, Giulietty i Stelli) oraz Tomasz Kuk i Dominik Sutowicz (odtwórcy roli Hoffmanna). 


Michał Znaniecki: 

„Marzeniem niemal każdego twórcy jest wyreżyserowanie »Opowieści Hoffmanna« - barwnej i pełnej cytatów opery, której wielość wersji sprawia, że reżyser musi wybrać tę najbardziej aktualną oraz stworzyć własną dramaturgię. Myślę, że przetłumaczenie tej opery na współczesny język może być odkrywcze i zaskakujące. Opowiadania Hoffmanna to utwory futurystyczne, mówiące o przyszłości, która dziś jest już rzeczywistością. Ja postanowiłem pójść o krok dalej i pokazać bliską przyszłość zarówno w inscenizacji, jak też w scenografii. Posłużę się też cytatami i odniesieniami do popkultury m.in. do serialu »Black mirror« czy filmu »Piąty element«.” 

Tomasz Tokarczyk: 
„»Opowieści Hoffmanna« to tytuł, który można wystawić tylko wtedy, gdy ma się odpowiedni zespół, który sprosta tak dużemu wyzwaniu. To tak naprawdę cztery opery w jednej, każda z nich ma inny charakter i wykorzystuje inne środki wyrazu, co rodzi wiele trudności. Dodatkowo Offenbach życzył sobie, by cztery partie kobiece wykonywała jedna śpiewaczka, co jest ogromnym wyzwaniem”. 

Diana Theocharidis:
„W tej operze ruch sceniczny i taniec są blisko śpiewu i muzyki. Nie ma podziału na solistów, tancerzy i chór, wszystko się razem łączy, a soliści także muszą tańczyć, z czym radzą sobie doskonale”. 

Katarzyna Oleś-Blacha:
„Wykonanie wszystkich partii kobiecych to dla śpiewaczki zarówno marzenie, jak i wyzwanie. Potrzebne są duże umiejętności oraz duża rozpiętość głosu, niewiele jest takich ról. Jednak największa trudność polega na stworzeniu zupełnie różnych postaci, wchodzenie w nowe role oraz płynne przechodzenie pomiędzy nimi”. 

Marcelina Beucher:
„Kocham śpiewać, do tej pory nigdy nie czułam momentu zaspokojenia, jednak teraz, po wykonaniu wszystkich partii czuję się szczęśliwa. To moja rola marzeń.” 

Tomasz Kuk podkreślił, że rola Hoffmanna oprócz tego, że jest trudna, wymaga też dobrej kondycji fizycznej, przez co nie każdy śpiewak może ją udźwignąć, natomiast Dominik Sutowicz zaznaczył, że jest to „najtrudniejsza partia, jaką do tej pory wykonywał w swojej karierze”. 

Podczas konferencji dyrektor Bogusław Nowak wspomniał też o cyklu spotkań dla dzieci „Poranki” oraz o warsztatach dla kobiet w ciąży „Z muzyką od poczęcia” - projektach, które spotkały się z dużym zainteresowaniem oraz zaprosił na tegoroczny Letni Festiwal Opery Krakowskiej.