Wagnerowskie dzieło ponownie na naszej scenie

W dniach 17 i 19 marca br. (godz. 18.30) zapraszamy na spektakl „Tannhäuser” Richarda Wagnera w reżyserii Laco Adamika i pod kierownictwem muzycznym Tomasza Tokarczyka.

Wystąpią: Tomasz Kuk (Tannhäuser), Magdalena Barylak (Elżbieta), Monika Ledzion-Porczyńska (Wenus), Adam Szerszeń (Wolfram), Wołodymyr Pańkiw (Landgraf), Adam Sobierajski (Walter), Andrzej Biegun (Biterolf), Krzysztof Kozarek (Heinrich), Krzysztof Dekański (Reinmar). Solistom towarzyszyć będzie Balet, Chór, Chór Dziecięcy i Orkiestra Opery Krakowskiej pod dyrekcją Tomasza Tokarczyka.

Libretto kompozytor  osnuł na tle dawnych legend o średniowiecznym rycerzu-śpiewaku, który dostał się do wnętrza góry Wenus, gdzie spędził czas na miłosnych uciechach. Niezadowolony ze swego losu opuścił boginię, by powrócić do ludzi, ale kiedy i tu nie potrafił odnaleźć swego miejsca, udał się do papieża, szukając rozgrzeszenia i zbawienia. Tworząc  swoją operę, bogatą w środki teatralne i gęstą od znaczeń, Wagner uczynił z Tannhäusera postać przekonywująco ludzką. 

- Rola Tannhäusera jest bardzo obszerna i niezwykle trudna wokalnie - mówi Tomasz Kuk, odtwórca tytułowej partii. - Charakterologicznie jest to postać również bardzo skomplikowana. Tannhäuser bywa gwałtowny i porywczy, wściekły i agresywny, czuły i melancholijny. Raz miota się jak szaleniec, raz zastyga w pokornej modlitwie. Wszystkie te emocje wpisane są w muzyczne frazy, liczne progresje, mocne arie i recytatywy oraz rozbudowane ansamble. Tannhäuser niemal cały czas jest na scenie i wyśpiewuje niezliczoną ilość niemieckich słów, przedzierając się głosem przez pięciolinię w górę i w dół przy akompaniamencie gęsto brzmiącej orkiestry. To najtrudniejsza wokalnie partia operowa z jaką do tej pory miałem do czynienia. Po upływie prawie roku od mojego debiutu w roli Tannhäusera stwierdzam, że czas zdecydowanie działa na jej korzyść - dodaje śpiewak.

Inscenizacja Laco Adamika odchodzi od romantycznej konwencji utworu i przybliża opowieść naszym czasom. Staje się historią nie tylko o miłości i jej odmianach, ale przede wszystkim o człowieku rozpiętym między kulturą i naturą, sensualnością i duchowością, o dojrzewaniu bohatera w drodze do samego siebie, do istoty swojego człowieczeństwa.

W „Galerii Opera” na Antresoli Opery Krakowskiej można oglądać wystawę pt. „Ryszard Wagner na polskich scenach” autorstwa Juliusza Multarzyńskiego, artysty - fotografika. Ekspozycja składa się z fotografii z wagnerowskich realizacji, które powstawały na polskich scenach operowych od 1988 roku. Oprócz zdjęć cennym elementem wystawy są plansze informacyjne. Znajdziemy tu kalendarium życia Ryszarda Wagnera, a także wiele ciekawostek, w tym informacje o związkach kompozytora z Polską.  Ekspozycję można oglądać do 30 kwietnia br. podczas wszystkich spektakli w Operze Krakowskiej (na godzinę przed rozpoczęciem przedstawienia).