PROFESOR WIOLINEK
Profesor Wiolinek i Smok Bemolus

W grudniu odbyły się kolejne spektakle pt. „Profesor Wiolinek i Smok Bemolus”, podczas których dzieci poznały tajemnice operowego świata i wspaniale się bawiły. Profesor Wiolinek i Duch Angus spotkali na swojej drodze niezwykłego skrzata i Smoka Bemolusa, który stał się bohaterem przedstawienia i ulubieńcem publiczności. Pojawiła się również Zła Królowa Nocy i wesoła rodzina piratów, a wszyscy bohaterowie sprawili, że zabawie nie było końca. Dzieci poznały dźwięki różnych instrumentów, uczyły się piosenek i rozwiązywały muzyczne zagadki. Spektakle pełne były interakcji pomiędzy publicznością a artystami. Rebusy i konkursy oraz dynamiczna i zabawna akcja przedstawień wprawiły dzieci w doskonałe nastroje. 

W rolę Profesora Wiolinka wcielił się Stanisław Knapik, jako Duch wystąpił Marcin Herman, postać Smoka Bemolusa kreował Michał Kutnik. Wystąpili także: Karolina Wieczorek (Zła Królowa Nocy), Krzysztof Dekański, Jerzy Wójcik (Skrzat / Fałsz), Rafał Pawłowski (Zrimka), Marcin Pokusa (Srimka), Małgorzata Hyży-Wypart (Mama Piratów) oraz uczennice Studia Baletowego Opery Krakowskiej (choreografia - Gabriela Kubacka, opieka artystyczna - Anastasiya Krasouskaya) i zespół instrumentalny Opery Krakowskiej pod dyrekcją Pawła Wójtowicza.

Reżyserem, autorem scenariusza, muzyki i tekstów piosenek jest Paweł Wójtowicz, scenografię i kostiumy przygotowała Bożena Pędziwiatr, a rolę producenta i asystenta reżysera pełniła Agnieszka Sztencel. 

„Spektakl rozpoczął się od spotkania dwóch przyjaciół: Profesora Wiolinka oraz Ducha Angusa (w tej roli Marcin Herman). Spokojny, ale utrzymany w lekko tajemniczym klimacie początek jak za uderzeniem pioruna zmienił się w burzliwą lawinę dźwięków, kiedy na scenie pojawiła się Zła Królowa Nocy (Karolina Wieczorek), która swym wspaniałym, mocnym operowym głosem ogłosiła władzę nad Krainą Dźwięków. Od tej chwili akcja toczyła się wartko, a na scenie zaczęli pojawiać się nowi bohaterowie, między innymi energetyczni i wcale niegroźni piraci. Widzów porwał szczególnie pirat o imieniu Zrimka, wspaniale przedstawiony przez Rafała Pawłowskiego. Dzięki niemu publiczność miała okazję pośpiewać a nawet nauczyć się prostej choreografii. Serce małych widzów skradł również tytułowy Smok Bemolus (Michał Kutnik) ze swym rozbrajającym seplenieniem i talentem do rapowania. (...) Interaktywna forma spektaklu, wspaniali aktorzy, kostiumy, światło, efekty specjalne oraz oprawa muzyczna w wykonaniu zespołu instrumentalnego Opery Krakowskiej pod dyrekcją Pawła Wójtowicza  – to wszystko powoduje, ze spektakl zapada w pamięci nie tylko młodszych widzów, ale także dorosłych.
Portal rodzinny-krakow.pl, grudzień 2016 r. 


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego