Orfeusz i Eurydyka

Terminy

Orfeusz i Eurydyka

Kompozytor: Christoph Willibald Gluck

Libretto w języku francuskim
Pierre-Louis Moline na podstawie włoskiego libretta Ranieriego de’ Calzabigi

prapremiera wersji włoskiej – Burgtheater, Wiedeń, 5 października 1762

prapremiera wersji francuskiej
Académie Royale de Musique, Salle des Tuileries, Paryż, 2 sierpnia 1774

Prapremiera polska: Teatr w Pałacu Radziwiłłowskim, Warszawa, 25 listopada 1776

Realizatorzy:

Inscenizacja, reżyseria, choreografia i reżyseria światła: Giorgio Madia
Kierownictwo muzyczne: Marek Toporowski
Scenografia i kostiumy: Bruno Schwengl
Przygotowanie Chóru: Zygmunt Magiera

Asystenci choreografa: Elena Korpusenko, Victor Korpusenko, Herve Palito
Asystent kierownika muzycznego: Grzegorz Brajner
Asystent scenografa i kostiumografa: Aleksandra Monika Żurawska
Asystent kierownika Chóru: Joanna Wójtowicz
Inspicjenci: Agnieszka Sztencel, Magdalena Wąsowska
Suflerzy: Dorota Sawka, Krystyna Behounek

Obsada:

SOLIŚCI BALETU, SOLIŚCI ŚPIEWACY oraz ZESPÓŁ BALETU, ORKIESTRA i CHÓR OPERY KRAKOWSKIEJ

28.04.2017
godzina: 11:00
scena: Duża Scena
czas trwania: 2 godz.
ilość przerw: 1

28.04.2017
godzina: 18:30
scena: Duża Scena
czas trwania: 2 godz.
ilość przerw: 1

Libretto opery oparte jest na micie greckim. Eurydyka, żona Orfeusza, trackiego śpiewaka, została ukąszona przez żmiję i umarła. Orfeusz, aby ją odzyskać, schodzi do podziemia. Już prawie mu się udaje wyprowadzić Eurydykę do świata żywych, ale łamie boski zakaz, spogląda na nią i traci ukochaną na zawsze...

Orfeusz i Eurydyka to trzydziesta spośród 107 oper, pozostawionych przez Christopha Willibalda Gucka (1714-1787), niemieckiego kompozytora, kapelmistrza na dworze cesarskim w Wiedniu, twórcy odnoszącego również tryumfy w Paryżu i uznawanego za reformatora opery.

Giorgio Madia, z pochodzenia Włoch, pracujący dziś jako choreograf na znaczących scenach Europy, autor inscenizacji Kopciuszka w Operze Krakowskiej przed kilku laty, przygotował Orfeusza i Eurydykę (wersja francuska) po raz pierwszy, specjalnie dla Opery Krakowskiej. Jest to spektakl operowy i baletowy zarazem. Każda z postaci opery ma swój odpowiednik w postaci na planie baletowym.

Artykuły:

Treść libretta

Akt I

Nad grobem Eurydyki Orfeusz i chór opłakują jej przedwczesną śmierć (Ah, dans ce bois). Orfeusz chce zostać sam (Objet de mon amour). Amor przynosi mu dobrą nowinę: jeżeli uda mu się zyskać przychylność mocy piekielnych, Eurydyka doń powróci, pod warunkiem wszakże, iż nie spojrzy na nią, póki nie znajdzie się znowu wśród żywych (Soumis au silence). Orfeusz schodzi do Piekieł.

Akt II

Chór piekielny wita Orfeusza nad brzegiem Kocytu (Quel est l’audacieux). Otoczony szalejącymi furiami (taniec furii), tracki pieśniarz bezskutecznie próbuje wzruszyć swą skargą piekielne moce (Laissez vous toucher). Zrozpaczony, uderza w struny swej liry (Ah, la flamme). Jego śpiew porusza najokrutniejsze piekielne upiory (Quels chants doux). Na Polach Elizejskich, otoczona szczęśliwymi cieniami, Eurydyka zażywa kojącego spokoju (Cet asile, aimable et tranquille). Orfeusz staje nagle w czarującej krainie (Quel nouveau ciel). Cienie przyprowadzają Eurydykę. On, nie odwracając się, wyprowadza ją.

Akt III

Orfeusz i Eurydyka przemierzają mroczne otchłanie, wspinając się powoli ku światu żywych (Viens, viens, Eurydice). Eurydyka nie pojmuje jednak, dlaczego małżonek odmawia jej nawet spojrzenia (duet: Viens, suis un époux). Czyni mu gorzkie wyrzuty (Fortune ennemie). Nie mogąc dłużej znieść jej cierpienia, Orfeusz odwraca się ku niej, ona zaś natychmiast ponownie oddaje ducha w jego ramionach. Rozpacz Orfeusza nie ma granic (J’ai perdu mon Eurydice). Nim jednak zada sobie śmierć, pojawia się Amor, powstrzymuje jego dłoń i zwraca mu żywą Eurydykę (tercet: L’ Amour triomphe).

na podstawie: Piotr Kamiński Tysiąc i jedna opera, PWM 2008

Fragmenty recenzji

"Nareszcie zasłużony i niekwestionowany sukces przy Lubicz! I nie tylko dlatego, że opera „Orfeusz i Eurydyka” w kompletnej wersji scenicznej dawno w naszym mieście nie gościła. Inscenizacja opery Christopha Willibalda Glucka wyrasta na prawdziwą perełkę..."
Mateusz Borkowski „Gazeta Wyborcza”, 30.04.2013

"Sama scena oddana została tylko trójce śpiewaków i trójce tancerzy oraz baletowi, który zachwycał i w roli żałobników, i jako duchy ciemności, i mieszkańcy Elizjum, i wreszcie w wieńczącej operę obszernej sekwencji tanecznej. Mnogość i trafność pomysłów choreograficznych Giorgia Madii nadawały spektaklowi właściwe tempo i potęgowały ekspresję. Główne jednak zadanie spoczywało na sześciorgu solistach. Szczególnie śpiewacy nie mieli łatwego zadania, musieli bowiem pamiętać o swoich baletowych wcieleniach i ograniczać własną ekspresję jedynie do działań wokalnych. Wszyscy protagoniści byli wyśmienici..."
Anna Woźniakowska, „Kraków” nr 6/6/2013

"Gorąco polecamy ten spektakl. Zarówno muzyka jak i taniec Orfeusza w doskonały sposób odzwierciedlają wewnętrzne emocje oraz cierpienie jakie odczuwa bohater po utracie ukochanej. Powagę sytuacji podkreśla przepiękny balet w choreografii Giorgio Madia. Sztuka w nowoczesnym wykonaniu umożliwia utożsamienie się odbiorcy z wewnętrzną walką tragicznego bohatera. Dzięki temu odbiorca jest w stanie oderwać się od codzienności oraz całkowicie przenieść w świat wewnętrznych przeżyć. Całość przedstawienia dopełnia minimalistyczna scenografia skomponowana kolorystycznie ze strojami występujących".
Magda Bielaszka, Co Na Scenie • Nowy Wymiar Teatru, 9.07.2014

"Orfeusz i Eurydyka" w Operze Krakowskiej

"Orfeusz i Eurydyka" to trzydziesta spośród 107 oper, pozostawionych przez Christopha Willibalda Gucka (1714-1787), niemieckiego kompozytora, kapelmistrza na dworze cesarskim w Wiedniu, twórcy odnoszącego również tryumfy w Paryżu i uznawanego za reformatora opery.

Prapremiera "Orfeusza i Eurydyki" odbyła się w wiedeńskim Burgtheater w 1762 roku z okazji imienin austriackiego cesarza Franciszka I. Partię Orfeusza śpiewał sławny kastrat Gaetano Guadagni. W 1774 Gluck wystawił francuską adaptację Orfeusza w paryskiej Acadèmie Royale de Musique. W nowej wersji przeredagował partyturę i dopisał kolejne strony a rola tytułowa została przetransponowana z altu na partię tenorową. Operę zadedykował Marii Antoninie, królowej Francji, swojej byłej uczennicy. Odniósł wielki sukces.

Libretto opery oparte jest na micie greckim. Eurydyka, żona Orfeusza, trackiego śpiewaka, została ukąszona przez żmiję i umarła. Orfeusz, aby ją odzyskać, schodzi do podziemia. Już prawie mu się udaje wyprowadzić Eurydykę do świata żywych, ale łamie boski zakaz, spogląda na nią i traci ukochaną na zawsze.

Do tematu miłości, próbującej przezwyciężyć śmierć nawiązywało wielu artystów. Opera eksploruje historię Orfeusza i Eurydyki od początku swojego istnienia – od Monteverdiego przez Reinharda Keisera, Georga Philippa Telemanna, Josepha Haydna po Philipa Glassa. Temat był także inspiracją dla twórców muzyki do baletu, jak dla Igora Strawińskiego. Posłużył w końcu za pretekst do parodii opery, do przedniego żartu jak w operetce Jakuba Offenbacha „Orfeusz w piekle”.

Giorgio Madia, z pochodzenia Włoch, pracujący dziś jako choreograf na znaczących scenach Europy, autor inscenizacji „Kopciuszka” w Operze Krakowskiej przed kilku laty, przygotowuje „Orfeusza i Eurydykę” (wersja francuska) po raz pierwszy, specjalnie dla Opery Krakowskiej. Będzie to spektakl operowy i baletowy zarazem. Każda z postaci opery ma swój odpowiednik w postaci na planie baletowym. Partię Orfeusza śpiewają: Agnieszka Cząstka, Monika Korybalska lub Agnieszka Rehlis – tańczą: Aurimas Sibirskas albo Dzmitry Prokharau; partię Eurydyki wykonują Katarzyna Oleś-Blacha lub Iwona Socha – tańczą: Agnieszka Chlebowska, Martyna Dobosz lub Gabriela Kubacka. W roli Amora wystąpią: Karolina Wieczorek lub Agata Widera-Burda a ich odpowiednikami w balecie są Martyna Dobosz lub Mizuki Kurosawa.

Autorem scenografii i kostiumów krakowskiego „Orfeusza” jest Bruno Schwengl, Austriak mieszkający w Salzburgu, którego projekty realizowane były na scenach operowych w Covent Garden, Berlinie, Wiedniu, Monachium, Lozannie, Los Angeles, San Francisco, Nowym Jorku, Seattle i wielu innych znaczących miejscach.

Od strony muzycznej spektakl przygotowuje Marek Toporowski, wirtuoz – klawesynista, a jako dyrygent specjalizujący się w wykonawstwie barokowej muzyki oratoryjnej.

Prapremiera polska „Orfeusza i Eurydyki” Glucka odbyła się w rocznicę koronacji króla Stanisława Augusta w teatrze mieszczącym się w Pałacu Radziwiłłowskim w Warszawie 25 listopada 1776 r.

W historii Opery Krakowskiej przygotowywana premiera „Orfeusza i Eurydyki” jest kolejną już realizacją dzieła Glucka. Pierwsza odbyła się za dyrekcji Kazimierza Korda w styczniu 1970 roku pod kierownictwem muzycznym Romana Mackiewicza w reżyserii Krystyny Sznerr ze scenografią Krzysztofa Pankiewicza i choreografią Janiny Jarzynówny-Sobczak. Ta interpretacja wprowadzała baletowe „alter ego” Orfeusza-śpiewaka i Eurydyki-śpiewaczki jako „upostaciowanie marzeń sennych, ewokacji samych siebie”, a wędrówka Orfeusza do piekieł była drogą jego wyobraźni. Zamiast happy end-u – apoteoza nieśmiertelnych kochanków.

W 1984 roku kolejne wystawienie przygotowali Ewa Michnik, kierownik muzyczny i Włodzimierz Nurkowski, reżyser, w scenografii Anny Sekuły i choreografii Jacka Tomasika. Partię Orfeusza wykonywały Zofia Jabłońska, Jadwiga Rappé i Danuta Wermińska, w obsadzie Eurydyki znalazły się Jadwiga Romańska i Elżbieta Towarnicka, a jako Amor wystąpiły Jadwiga Galant i Anna Plewniak.

W maju 2004 roku Opera Krakowska przygotowała spektakl w koprodukcji z Europäische Festspielinitiative, zaprezentowany w Krakowie w ramach festiwalu „Dotknięcie żywiołów”, czyli sztuka i ekologia w dialogu polsko-niemieckim. Kierownictwo muzyczne należało do Corneli von Kerssenbrock, reżyserowała Karsten Wiegand, scenografię, kostiumy i choreografię przygotowała także strona niemiecka. W krakowskim przedstawieniu wystąpiły: Agnieszka Cząstka i Alicja Węgorzewska-Wiskerd (Orfeusz), Joanna Tylkowska i Karin Wiktor-Kałucka (Eurydyka), Dorota Mentel i Katarzyna Oleś-Blacha (Amor), orkiestra i chór Opery Krakowskiej oraz zespół baletowy Else-Klink. Spektakl ten stał się pretekstem do jeszcze jednego wystawienia „Orfeusza i Eurydyki” pod opieką artystyczną Włodzimierza Nurkowskiego (reżyseria i scenografia) i kierownictwem muzycznym Piotra Sułkowskiego, w tej samej obsadzie, z udziałem baletu opery, przygotowanego przez Elenę Korpusenko. Premiera odbyła się w styczniu 2005 roku.

Elżbieta Tosza