Hrabina Marica

Terminy

Hrabina Marica

Kompozytor: Emmerich Kálmán

Realizatorzy:

Kierownictwo muzyczne: Tomasz Tokarczyk
Reżyseria: Paweł Aigner
Scenografia: Ryszard Melliwa
Kostiumy: Zofia de Ines
Choreografia: Jarosław Staniek
Przygotowanie chóru: Jacek Mentel
Reżyseria światła: Dariusz Pawelec


Spektakl wyjazdowy
Miejsce prezentacji: Rzeszów, Filharmonia Podkarpacka

Obsada:

HRABINA MARICA | Marcelina Beucher

KSIĄŻĘ POPULESCU | Michał Kutnik

BARON KOLOMAN ŻUPAN | Adam Sobierajski

HRABIA TASSILO | Janusz Ratajczak

LIZA | Monika Korybalska

KSIĘŻNA CUDENSTEIN | Bożena Zawiślak-Dolny

MINA | Katarzyna Oleś-Blacha

KAROL STEFAN LIEBENBERG | Krzysztof Kozarek

CZEKO | Krzysztof Dekański

PENIŻEK | Stanisław Knapik

ILKA | Joanna Rakoczy

BERKO | Marcin Herman

SKRZYPEK | Paweł Wójtowicz

oraz

ORKIESTRA FILHARMONII PODKARPACKIEJ

Brak informacji o datach

„Hrabina Marica”, drugi po „Księżniczce czardasza” sukces węgierskiego kompozytora E. Kalmáná, zapewniła mu trwałe miejsce wśród najwybitniejszych twórców operetkowych XX wieku. Rzecz jest o miłości prawdziwej, wolnej od zależności takich jak majątek, pozycja towarzyska czy hierarchia społeczna, choć o tych okolicznościach najczęściej się tu mówi. Dzieło może się więc podobać, wszak ucieleśnia skryte tęsknoty dużej części ludzkości. Na dodatek Kálmán uwodzi efektownymi melodiami, zabarwionymi węgierskim folklorem i cygańską nutą. Wiele arii i duetów oderwało się od pierwotnego dzieła, zyskało samodzielną popularność jak choćby czardasz Maricy „Gdy cygańska piosnka płacze”, duet Maricy i Żupana „Ach, jedź do Varasdin” czy nieśmiertelna aria Tassila „Graj, Cyganie!”.


Reportaż z przygotowań do premiery spektaklu - zobacz


Organizator spektaklu w dniu 24 września br. w Rzeszowie: Filharmonia Podkarpacka

Artykuły:

Fragmenty recenzji

(...) Szereg arii i duetów hrabiny Maricy, Marcelina Beucher i Tassilo (w tej roli Tadeusz Szlenkier) zostało ciepło przyjętych przez doskonale bawiącą się widownię. Natomiast arietki „Graj Cyganie” czy „Ach jedź do Varasdin” nagrodzono gromkimi brawami. (…) Na szczególne wyróżnienie zasługuje wyśmienita w każdym geście i każdej nucie Bożena Zawiślak-Dolny w roli księżnej Cudenstein oraz Michał Kutnik. (...) Scenografia przedstawienia zadowolić może nawet wyjątkowych estetów, a na ładne, barwne kostiumy aż miło spojrzeć. Starannie dopracowana choreografia, pełna mobilizacja zespołu solistów, chóru i baletu pozwoliła w imponujący sposób oddać charakter rymów w iście Kálmánowskim stylu, dając mocny asumpt publiczności na zachowanie sympatycznego wrażenia ze spektaklu. Jednym słowem reżyser inscenizacji Paweł Aigner zgrabnie i profesjonalnie skroił fascynujący, pełen kolorytu kostium sztuki, którą chłoniemy doznając rozkoszy podobnej do obserwacji barwnego motyla - obawiając się, aby go nie spłoszyć. 

Marek Zabiegaj i Bogdan Zabiegaj, „Słowo Krakowa”, nr 4/2017 


(...) Mamy tu i madziarskie rytmy obecne w czardaszach i cygańskich melodiach („Graj, Cyganie”), rozkołysanego fokstrota („Ach, jedź do Varasdin”) i nieśmiertelnego kankana. Z ową muzyczną materią świetnie poradziła sobie orkiestra kierowana przez Tomasza Tokarczyka. Mocną stroną spektaklu jest chór (przygotowanie Jacek Mentel), do udanych należy też choreografia (Jarosław Staniek), zwłaszcza ruch sceniczny chóru i solistów oraz grupa tańczących świnek.

Mateusz Borkowski, „Dziennik Polski”, 27.02.2017


(...) Prawdziwą kreację stworzyła Katarzyna Oleś-Blacha w roli Cyganki Miny. Z temperamentem i brawurą, sięgając do oktawy trzykreślnej, wykonała przeznaczone dla niej numery. Doskonale odnalazła się w operetkowym emploi, w żadnym momencie nie przenosząc operowej maniery. Dobraną parę charakterystycznych amantów stanowili Monika Korybalska jako Liza i Adam Sobierajski w roli Kolomana Żupana. (...) Korzystnie zaprezentował się, zwłaszcza wokalnie Janusz Ratajczak w partii Hrabiego Tasilla, z dużą kulturą operując mezza voce przy intonacji wysokich tonów zarówno w pierwszej arii „Daj mi słodkie, piękne kobiety w pięknym Wiedniu”, jak i słynniejszej „Graj Cyganie”.

Lesław Czapliński, 26.02.2017


(...) Bardzo starannie ułożona została choreografia – na scenie nie mamy przeludnienia ani chaosu, nawet w scenach zbiorowych jest ład, porządek i dyscyplina, co jest zasługą Jarosława Stańka. Balet z dużą gracją wykonuje swoje zadania, w tym węgierski folklor, ale trochę na przekór to kankan jest najbardziej spektakularnym momentem tanecznym, choć to wartość dodana, bowiem w oryginale „Hrabiny Maricy” kankana brak. (...) Dostrzegłam radość i przyjemność, jaką zespół solistów czerpie zarówno z muzyki Kalmana, jak i z fabuły, co powoduje, że spektakl ogląda się dobrze i przyjemnie. (…) Pod względem aktorskich możliwości i scenicznego esprit bryluje Michał Kutnik. Jego Populescu jest śmieszny, zawadiacki i szalony, ale ani przez chwilę nie przekracza cienkiej granicy dobrego smaku. Artysta zaprezentował się jednakowo wspaniale już w lutym, w pierwszym popremierowym spektaklu. Wielkie uznanie, ogromne brawa! Katarzyna Oleś-Blacha zachwyca postacią cyganki Miny, wyraźnie zaznacza swoją obecność na scenie, uwodzi śpiewem roztaczając wokalny urok. Wdzięczną i subtelną Lizą jest Monika Korybalska. (...) Wspaniale w aktorskiej roli cygańskiego skrzypka prezentuje się koncertmistrz orkiestry Opery Krakowskiej Paweł Wójtowicz, wzruszając kunsztem swojej gry.

Anna Kańska-Małachowska, portal NaScenie.info, 16.05.2017