A A A
normalny kontrast | duży kontrast

Straszny dwór

Terminy

Kompozytor: Stanisław Moniuszko

Realizatorzy:

Reżyseria: Laco Adamik
Scenografia i kostiumy: Barbara Kędzierska
Choreografia: Przemysław Śliwa
Światło: Dariusz Pawelec
Przygotowanie chóru: Jacek Mentel
Przygotowanie baletu: Elena Korpusenko

Asystent reżysera: Dagmar Bilińska-Korban
Inspicjenci: Agnieszka Sztencel, Mateusz Makselon

Obsada:

STEFAN | Tomasz Kuk (23, 25.06)

ZBIGNIEW | Bartosz Urbanowicz (23, 25.06)

JADWIGA | Monika Korybalska (23, 25.06)

HANNA | Ewelina Wiśniecka (23.06), Katarzyna Oleś-Blacha (25.06)

MIECZNIK | Adam Szerszeń (23, 25.06)

CZEŚNIKOWA | Magdalena Barylak (23, 25.06)

MACIEJ | Michał Kutnik (23, 25.06)

SKOŁUBA | Krzysztof Borysiewicz (23, 25.06)

DAMAZY | Krzysztof Kozarek (23, 25.06)

GRZEŚ | Wiesław Popiołek (23, 25.06)

STARA NIEWIASTA | Bożena Walczyk-Skrzypczak (23, 25.06)

MARTA | Anna Gajdzik-Krzyżanowska (23, 25.06)

ORKIESTRA, CHÓR i BALET OPERY KRAKOWSKIEJ
dyrygent: Piotr Wajrak

23.06.2018
godzina: 19:30
scena: Dziedziniec Arkadowy na Wawelu
czas trwania: 2 godz. 50 min
ilość przerw: 1

25.06.2018
godzina: 19:30
scena: Dziedziniec Arkadowy na Wawelu
czas trwania: 2 godz. 50 min
ilość przerw: 1

W ramach 22. Letniego Festiwalu, na wawelskim dziedzińcu odbędzie się „Straszny dwór” S. Moniuszki w reżyserii Laco Adamika. Wybór tytułu nie jest przypadkowy – wiąże się z tegorocznymi obchodami 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. 

Powracający z wojny dwaj bracia składają przyrzeczenie pozostania w kawalerskim stanie, ale kiedy poznają piękne panny z sąsiedniego dworu, trudno im będzie dotrzymać obietnicy...

Premierowe wykonanie „Strasznego dworu” odbyło się w Warszawie we wrześniu 1865 roku i nic dziwnego, że ta będąca syntezą staropolskiej kultury, przywołująca temat świetności XVIII-wiecznej Polski opera wywołała wtedy prawdziwą manifestację patriotyczną wśród zgromadzonej publiczności. 

Informacje organizacyjne - zobacz

 

Artykuły:

Treść opery

Akt I

Prolog

Dwaj rycerze, bracia Stefan i Zbigniew, powracają do domu po zakończonej bitwie. Żegnając się z kolegami postanawiają się nie żenić, by w każdej chwili być w gotowości na wezwanie Ojczyzny i składają „kawalerskie śluby” (Dobrze, dobrze, panie bracie…).

Odsłona druga

Stefan i Zbigniew wracają szczęśliwi w rodzinne strony witani przez najbliższych (Cichy domku...). Ich śluby zaraz na początku są wystawiane na próbę – Cześnikowa ma już bowiem upatrzone panny dla kawalerów (Witam was, witam was…). Stryjenka zabiera się szybko do zadania, gdyż wie, iż panicze zamierzają odwiedzić przyjaciela rodziny, Miecznika, w jego posiadłości. Tam – o czym już wie Cześnikowa, ale jeszcze nie wiedzą tego kawalerowie, mieszkają dwie urodziwe panny. Dlatego stryjenka opisuje Kalinów jako miejsce pełne zagrożeń, ale nie jest i tak w stanie powstrzymać braci od odwiedzin.

Akt II

Tymczasem we dworze Miecznika dziewczęta, wśród nich także Hanna i Jadwiga, zajmują się haftowaniem (Spod igiełek kwiaty rosną…) i zgodnie z tradycją wigilii Nowego Roku wróżą z wosku. Oczywiście obie siostry pragną zobaczyć w odlewie twarze przyszłych mężów (Już ogień płonie…). Swoją twarz we francuskiej peruce w jednym z tych woskowych zwierciadeł chciałby zobaczyć Damazy (prawnik, przyjaciel Miecznika). Miecznik opisuje jednak cechy idealnych kandydatów oddanych Ojczyźnie żołnierzy – na mężów swoich córek (Kto z mych dziewek serce której…). Zabawę przerywa przybycie Cześnikowej, która uprzedzając przyjazd bratanków, przedstawia młodzieńców w krzywym zwierciadle. W tym momencie wracają myśliwi z polowania na czele ze Skołubą – klucznikiem Miecznika. Myśliwi drwią ze Skołuby sugerując, że ustrzelony dzik nie jest jego trofeum. Celny strzał należał rzeczywiście do kogoś, kto właśnie jechał drogą w stronę Kalinowa. Do dworu przybywają bowiem Stefan i Zbigniew, zaś celny strzał był dziełem ich sługi Macieja. Gorącą dyskusję przerywa zaproszenie na kolację.

Akt III

Zamek zapada w sen. Hanna i Jadwiga chcąc przekonać się czy rzeczywiście bracia są tacy tchórzliwi udają portrety swoich prababek. Także Damazy chce postraszyć gości i chowa się w starym zegarze. Skołuba próbuje nastraszyć z kolei Macieja. (Ten zegar stary…). Zbigniew i Stefan natomiast myślą już tylko o urodziwych siostrach (Cisza dokoła…), (Gdym przy wieczerzy…). Świadkami tych wyznań są Hanna i Jadwiga. Obie panny przestraszone uciekają, zaś bracia – przekonani, iż przyczyną zamieszania jest Damazy – wdają się z nim w pogawędkę. Poznają w ten sposób całkowicie zmyśloną przez zazdrosnego Damazego historię Kalinowa, jako miejsca zdrady. Bracia podburzeni chcą natychmiast rano opuścić dwór.

Akt IV

Hanna nie może zasnąć i cały czas myśli o Stefanie (Do grobu trwać w bezżennym stanie...). Tymczasem Damazy cieszy się z obrotu sprawy i udanego ośmieszenia braci. Jednak twarda postawa Miecznika doprowadza do wyjaśnienia nieporozumień i ukrócenia intrygi Damazego. Miecznik opowiada prawdziwą historię „Strasznego dworu”. Posiadłość została tak nazwana przez zazdrosne matki panien z sąsiednich okolic, kiedy pradziadek Miecznika miał dziewięć córek tak pięknych, że każdy młodzieniec przybywający do Kalinowa prosił o rękę jednej z nich. Stefan i Zbigniew proszą Miecznika o rękę Hanny i Jadwigi. Wzruszony Miecznik błogosławi pary.