Cookies Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika). Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Repertuar RepertuarEN
Opera

Dyrektor teatru

Wolfgang Amadeus Mozart
Beata Redo-Dobber, Bogusław Nowak
Tomasz Tokarczyk
1 godzina 45 minut

Dostępne terminy

data
godzina
miejsce
informacje
bilety
23 września 18:30, piątek
23 września, piątek
18:30
Duża Scena
Rezerwacja i sprzedaż od g. 10.00, 22.08.2022 10:00
25 września 18:30, niedziela
25 września, niedziela
18:30
Duża Scena
Zapisz się na nasz Newsletter i dowiedz się pierwszy o nowych biletach

szczegóły

informacje T_DETAILS_SHOW_MORE

czas trwania
1 godzina 45 minut
kompozytor
Wolfgang Amadeus Mozart
premiera w Operze Krakowskiej
15.07.2022
opis
Komedia muzyczna w 1 akcie, przedstawiająca perypetie dyrektora, kompletującego zespół nowego teatru. Przesłuchanie na stanowiska komików i primadonn, targi o pozycje w zespole i oczywiście wysokość gaż kończą się serią awantur miedzy śpiewaczkami, potem aktorkami, a wszystko w atmosferze nacisku ze strony bankiera, skłonnego finansować przedsięwzięcie w zamian za zatrudnienie swojej faworyty. Ostatecznie dyrektor teatru tonuje emocje, by zwyciężyła… sztuka.

Mozart miał 30 lat. Pracował właśnie nad „Weselem Figara”, gdy zamówienie cesarza Józefa II  na 5 wstawek muzycznych do krótkiej sztuki Gottlieba Stephaniego jr. ( autora libretta do „Uprowadzenia z Seraju”), przerwało na dwa tygodnie komponowanie opery. Krótkie widowisko komediowe, rodzaj teatralnego divertimenta, miało uświetnić dworskie przyjęcie. Fabułę, będącą żartem  na aktorów i śpiewaków Mozart ozdobił błyskotliwą uwerturą w stylu buffo, dwoma popisowymi ariami  sopranistek, tercetem sopranów i tenora oraz finałowym „wodewilem”. Reszta była mówiona przez aktorów.

Premiera tego okolicznościowego dzieła odbyła się w oranżerii Schőnbrunnu w Wiedniu 2 lutego 1786 roku. Co ciekawe, te same uroczystości ozdobił utwór Antonio Salieriego „Prima la musica e poi le parole” („O wyższości muzyki nad słowem”), poruszający również temat teatru muzycznego. Jednak gdy pierwszy ukazywał świat artystów od kulis z ich  małostkami, drugi spierał się na temat sensu opery, jej estetyki. Salieri swoim dłuższym utworem (13 numerów) wygrał pojedynek z Mozartem tylko pozornie. Po kilku przedstawieniach „Prima la musica” prawie zniknęła ze scen, podczas gdy „Dyrektor teatru” obiegł niemal cały świat i pozostaje w repertuarze do dziś.

W dziejach Opery Krakowskiej tytuł ukazuje się po raz pierwszy. Materiał muzyczny komedii realizatorzy poszerzyli o arie z innych oper Mozarta, m. In. z „Idomeneo”, „Così fan tutte”, „Czarodziejskiego fletu”.

plakat T_DETAILS_SHOW_MORE

autor plakatu
Monika Wanyura-Kurosad

realizatorzy i obsada T_DETAILS_SHOW_MORE

realizatorzy
Kierownictwo muzyczne: Tomasz Tokarczyk

Inscenizacja: Bogusław Nowak

Reżyseria: Beata Redo-Dobber                          

Scenografia i kostiumy: Ryszard Melliwa

Tłumaczenie tekstów mówionych na j. polski: Dorota Sawka

Opracowanie dramaturgiczne: Beata Redo-Dobber                                          

Asystent reżyserki: Mateusz Makselon

Asystent dyrygenta: Joachim Kołpanowicz

Inspicjentka: Justyna Jarocka-Lejzak

Suflerki: Dorota Sawka, Maria Mitkowska
obsada
Frank, dyrektor teatru | Wojciech Gierlach

Eiler, narzeczony Wielkiej Pfeil | Michał Kutnik

Buff, asystent dyrektora, śpiewak | Robert Gierlach

Herz, aktor, śpiewak tragiczny | Paweł Trojak

Pan Vogelsang, tenor, mąż Pani Vogelsang | Jarosław Bielecki

Artystki, ubiegające się o angaż:

Wielka Pfeil, śpiewaczka | Monika Korybalska

Pani Krone, tragiczka, śpiewaczka | Magdalena Barylak

Pani Vogelsang, młoda, dobrze zapowiadająca się artystka | Zuzanna Caban

Pani Herz, wielka tragiczka, żona Pana Herza | Katarzyna Oleś-Blacha

Panna Silberklang, śpiewaczka koloraturowa | Karolina Wieczorek

Mozart | Jacek Wróbel

oraz

Jarosław Dijuk, Marek Gerwatowski
Paulina Cisłowska, Julia Galambos
Malika Tokkozhina, Klaudia Wójcicka

Orkiestra Opery Krakowskiej
dyrygent: Tomasz Tokarczyk

bilety T_DETAILS_SHOW_MORE

Dyrektor Teatru
Miejsca nienumerowane
80 zł

recenzje T_DETAILS_SHOW_MORE

Anna Woźniakowska, 16.07.2022
W Operze Krakowskiej na finał Letniego Festiwalu premiera Dyrektora teatru Mozarta. To krótka farsa z dialogami mówionymi pokazująca w krzywym zwierciadle teatr od podszewki. W krakowskiej inscenizacji wzbogacona ariami i duetami z innych dzieł Wolfganga Amadeusa, by dać pole do popisu śpiewakom, a publiczności nieco szerszy, niż kompozytor przewidział w oryginale, kontakt z piękną muzyką.
Inscenizatorzy: Beata Redo-Dobber, której dziełem jest opracowanie dramaturgiczne i reżyseria, Bogusław Nowak – twórca inscenizacji, Ryszard Melliwa – scenograf i kostiumolog, Dariusz Pawelec – reżyser świateł i Tomasz Tokarczyk – kierownik muzyczny spektaklu i dyrygent, tę „wewnętrzność” teatru podkreślili usadawiając publiczność na scenie, a widownię oddając wykonawcom. (...)

W sumie jednak spektakl sprawiał radość, mnie głównie za sprawą bardzo dobrze zaprezentowanej muzyki. Z przyjemnością oglądałam i słuchałam braci Gierlachów, Wojciecha i Roberta, często goszczących na krakowskiej scenie, debiutującego na niej gościnnie Pawła Trojaka, którego pamiętam jako laureata sprzed kilku lat z Międzynarodowego Konkursu im. A. Sari w Nowym Sączu. Jak zwykle komiczni i dobrze śpiewający byli Michał Kutnik i Jarosław Bielecki. Nie przypuszczałam, że taki talent komiczny ma Magdalena Barylak, z racji gatunku głosu występująca dotąd raczej jako postać tragiczna. Pięknie śpiewały Monika Korybalska, Karolina Wieczorek i Zuzanna Caban raz jeszcze przypominając, jak świetnym pedagogiem jest Katarzyna Oleś-Blacha, bo to jej wychowanki z różnych lat. Także sama Maestra miała wczoraj pole do popisu.
pełna recenzja T_DETAILS_SHOW_MORE
Jacek Marczyński, "Ruch Muzyczny", nr 15-16/2022
Kierownik muzyczny Tomasz Tokarczyk wzbogacił partyturę o dziesięć fragmentów z oper Mozarta. Powstało dwugodzinne widowisko, które zdominowali bracia Gierlachowie. W oryginale Mozart nie przewidział dla ich partii numerów muzycznych, tu zaś Wojtek Gierlach, jako dyrektor Frank, rozpoczyna opowieść od sceny z Komandorem, kończy zaś arią Osmina z Uprowadzenia z seraju, uciszając skłócone towarzystwo. Robert Gierlach w roli Buffa, rozbieganego asystenta dyrektora, ma większe możliwości popisu aktorskiego, co skwapliwie wykorzystuje, także w pomysłowo wplecionej w akcję arii katalogowej Leporella. Buff przedstawia w niej tłum kandydatek ubiegających się o angaż. Pozostałe cytaty obrazują przebieg typowych w teatrach przesłuchań. Podobać się mogły szczególnie aria Vitellii z Łaskawości Tytusa w wykonaniu Moniki Korybalskiej czy duet Dorabelli i Guglielma z Così fan tutte (Magdalena Barylak i Paweł Trojak).
Joanna Illuque, Portal Presto, 25.07.2022
Bardzo dobrze wypadł debiutujący na deskach Opery Krakowskiej Paweł Trojak. Wszechstronny, swobodny, naturalny w gestach, utalentowany nie tylko wokalnie, ale też aktorsko – jak się okazało, obdarzony również talentem komediowym. [...] Zuzanna Caban dysponująca nadzwyczaj delikatnym, dźwięcznym sopranem czarowała jako sprytna Papagena / Czerwony Kapturek. Michał Kutnik jak zawsze kipiał energią, a Magdalena Barylak była bardzo solidną zarówno wokalnie, jak i aktorsko Madame Krone. Karolina Wieczorek – sopran koloraturowy, wykazała się precyzją śpiewu; udało jej się znaleźć złoty środek pomiędzy ekspresją grania, mówienia i kreacją wokalną. Najlepiej i najpełniej wybrzmiały finałowe, „wodewilowe” kuplety, w których śpiewacy zapewniają, że „każdy artysta dąży do chwały”.
Nad wszystkimi czuwał, wnikliwie reagował i posyłał sugestie mim Mozart (Jacek Wróbel), patrząc z zaaranżowanego na balkonie podium. Niemą postać i jej wyraziste gesty znakomicie odgrywało światło, za które odpowiedzialny był Dariusz Pawelec.
Warto podkreślić bardzo udane kostiumy (Ryszard Melliwa). Współczesne stroje przeplatają się z krynolinami, białe XVIII-wieczne peruki sprawdzają się nie tylko jako element uczesania, ale też rekwizyty.
Paweł Dybicz, Tygodnik "Przegląd", 31.07.2022
Choć od skomponowania dzieła minęło prawie 250 lat, problemy bohatera nie tracą aktualności: finansowanie, ambicje i animozje solistek, rozterki repertuarowe - grać sztukę ambitną czy bliższą gustom ogółu? [...] Kwestie mówione stanowią zawsze niemałe wyzwanie dla śpiewaków, rzadko zmuszonych w takim stopniu przeistaczać się w aktorów komediowych, lecz artystom Opery Krakowskiej wychodziło to zgrabnie. [...] spośród realizatorów trzeba wyróżnić Ryszarda Melliwę, bo to spod jego ręki wyszły świetne scenografia i kostiumy.

nadchodzące spektakle z tego gatunku